64-latek pływał blisko boi na terenie kąpieliska, nagle źle się poczuł i znalazł się pod wodą. Nie udało się go uratować.
Do tragedni na strzeżonym kąpielisku w Wąsoszu doszło ok. godziny 15.00. Mężczyzna w wieku 64 lat pływał niedaleko boi. Nagle źle się poczuł i znalazł sie pod wodą. Jego żona zaalarmowała ratowników, którzy próbowali wyciągnąć mężczyznę na brzeg i go uratować. Niestety akcja ratownicza nie powiodła się. Mężczyzna nie odzyskał przytomności. Umarł.
Z wstępnych ustaleń policji 64-latek przebywał pod wodą około minuty.
Tweet| « poprzednia | następna » |
|---|





